Supplemental Index oficjalnie niewidoczny

Supplemental Index oficjalnie niewidoczny
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Zgodnie z wcześniejszymi plotkami, googiel ogłosił, że lista stron, które znajdują się w wynikach uzupełniających nie będzie widoczna. Nie oznacza to wcale, że Supplemental Index zniknie. Nadal istnieje i ma poszerzać zasięg objętych stron. Ale jednocześnie ma się bardziej “stopić” z normalnym indeksem.

Nie do końca wiadomo, co to wszystko będzie znaczyć… Tak, czy inaczej mamy kłopot. Strona znajdująca się w SI zawsze będzie niżej w wynikach wyszukiwania od tej w zwykłym indeksie. Nie jest to istotne w przypadku fraz głównych, ale zapewne znacznie odbije się na wynikach fraz “długiego ogona”. Z pewnością jednak na szersze rozważania jest za wcześnie, gdyż googiel obiecuje dalsze zmiany w funkcjonowaniu SI.

Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że googiel rozważa, czy nie podawać użytkownikom jakichś konkretnych informacji odnośnie SI w Webmasters Central. Poczekamy, zobaczymy. Sam jestem bardzo ciekaw, jak rozwinie się sytuacja, ponieważ z wielu źródeł napływają informacje, że usunięcie widoczności SI nie podoba się bardzo wielu webmasterom. Przy okazji, na blogu Matta C. niedawno pojawiła się sonda, co powinno być udostępnione w WC. Można zaznaczyć opcję “A way to list supplemental result pages”.

Póki co, dwie nadal jeszcze działające sposoby na wyszukanie stron w SI, lub stwierdzenie z dużym prawdopodobieństwem, że tam się znajdują.
Metoda różnicy w site: z i bez /*

1. Wylistuj w googielu normalnie zaindeksowane podstrony operatorem site: (Przykład dla Fabryki Spamu: http://www.google.com/search?q=site%3Awww.fabrykaspamu.pl).
2. Wylistuj w podobny sposób zaindeksowane podstrony, znajdujące się w głównym indeksie, dodając na końcu /* (Przykład dla Fabryki Spamu: http://www.google.com/search?q=site%3Awww.fabrykaspamu.pl%2F*).
3. Strony, które znajdują się w SERP-ach tworzonych z pierwszego punktu, a nie ma ich w tych, z drugiego – znajdują się w SI.

Zasadniczą wadą jest to, że działa zaledwie do 1000 podstron, gdyż googiel tylko tyle pozwala wyświetlić w SERP-ie.
Metoda, nieoficjalnie promowana przez googiela

1. Stwórz listę wszystkich swoich stron.
2. W Google Webmaster Central wyeksportuj listę wszystkich swoich linków z zewnątrz oraz wewnętrznych. Obie listy sklej razem.
3. Porównaj samodzielnie stworzoną listę swoich podstron z pierwszą kolumną sklejonej listy linków wewn./zewn. Jeśli wiesz, że jakaś podstrona istnieje, ale nie widzisz jej w pierwszej kolumnie tej sklejonej listy, to najprawdopodobniej masz do czynienia z podstroną w SI. Ponadto podstrony, do których prowadzi bardzo mało linków zwrotnych (zarówno z zewnątrz, jak i wewnętrznych) są podejrzane.

About the author